Jesteś tutaj

Rynek chiński szansą dla polskiej wołowiny

Władze europejskie naciskają na Chiny w celu otworzenia przez Państwo Środka rynku dla unijnej wołowiny. Dlatego Phil Hogan, komisarz UE ds. rolnictwa, wraz z producentami żywności z Europy wyruszą na rozmowy do Chin. Dla polskich producentów otwarcie tego rynku to ogromna szansa, ponieważ znaczna część produkcji trafia na eksport.

Chiny są największym importerem wołowiny na świecie. Aktualnie jedynym krajem unijnym mogącym wysyłać tam swoje wyroby są Węgry. Dzięki rosnącej zamożności chińskiego społeczeństwa popyt na wołowinę rośnie szybciej niż produkcja w tym kraju. W efekcie czego kraj jest w coraz większym stopniu skazany na zakup tego mięsa za granicą.

Europejska delegacja licząca przedstawicieli 70 firm, w tym pięciu polskich, przy okazji wizyty w Chinach weźmie udział w największych w tym kraju targach żywności SIAL w Szanghaju. Wystawa promująca unijne produkty obejmie cały pawilon.

Źródło: Rzeczpospolita

Foto: Pixabay

Kategoria: 

Podobne artykuły

Ceny żywca wołowego są niższe średnio o 15% w stosunku do ubiegłego roku. To przede wszystkim efekt spadku spożycia wołowiny na europejskim rynku, na który trafia 80% krajowego eksportu. Polskim producentom zagrażają również inne uwarunkowania międzynarodowe – zbliżający się brexit i umowa z krajami Mercosuru.

Rośnie produkcja wieprzowiny w Polsce, a ceny znajdują się na granicy opłacalności. Ze względu na chorobę afrykańskiego pomoru świń, eksport jest ograniczony. Tylko przez osiem miesięcy 2018 r. import wzrósł o blisko 8%. W ciągu roku deficyt w handlu wieprzowiną pogłębił się o 18%. Coraz lepsze są natomiast perspektywy przed polskim drobiem i wołowiną. Rośnie krajowa konsumpcja i eksport.

X